28 kwi 2020

PRZEDPREMIEROWO: 'Pan Widmowej Wyspy' B. Mull


Opis:

Kendra robi wszystko, by odnaleźć brata. Zadanie to nie jest łatwe - musi walczyć o kolejny smoczy azyl, jednocześnie walcząc o brata i jego tożsamość. Zadanie wydaje się niezwykle trudne, ale czy niemożliwe? Czy zgodnie z życzeniem Celebranta, Króla Smoków, nastąpi nowa, wieczna era smoków? Czy Seth i Kendra zdołają się odnaleźć i wspólnie pokonać mroczne moce?

Opinia:

Od powieści nie można się oderwać, więc sugeruję zarezerwować sobie więcej czasu, gdy zaczniecie czytać! To nie tylko podróż po kolejnym Smoczym Azylu, ale również poszukiwanie tożsamości przez Setha, a to bohater bardzo niejednoznaczny. Poza tym autor nadal nie rezygnuje z humoru, chociaż sprawy przybierają coraz mroczniejszy obrót!

W tym tomie może mniej samej smoczej natury, a trochę więcej o demonach, mroku oraz nadziei. Same smoki pojawiają się rzadziej, ale przenosimy się na piękną tropikalną wyspę i będziemy mieli okazję poznać kilka nowych ras stworzeń magicznych. Nie zabraknie emocji, a zakończenie powinno być nielegalne bez kolejnego tomu pod ręką! Narracja prowadzona dwutorowo pozawala nam przyjrzeć się szerzej sprawie oraz nadciągającej wojnie, a losy bohaterów przeplatają się w najmniej spodziewanych momentach.
Żadna śmiertelna istota nie dysponuje jednak  zbyt wielką dozą prawdy. Śmiertelnik mówiący prawdę jest jak niewidoma kobieta malująca portret.
Bardzo ciekawym bohaterem okazał się Knox, który pchany poczuciem winy ostatecznie okazuje się bohaterem. To także doskonały przykład postaci, która musi mierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji. Chociaż poznajemy kilkoro nowych bohaterów, raczej autor trzyma się stałej ekipy, rozwijając ich charaktery oraz relacje. Największą zagadkę stanowi mroczny jednorożec, z którym tym razem mamy bardzo dużo do czynienia.

To dobra i wciągająca kontynuacja, ale o nieco innym charakterze. Chyba po raz pierwszy Kendra i Seth nie działają razem, nie stanowią drużyny na dobre i złe, a to przedstawia trochę szerszą perspektywę i pole działania, rozwija obydwie te postaci. Nie pozostaje mi nic innego, jak polecać i czekać na kolejny tom!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Wilga.

11 komentarzy:

  1. Spodziewalam się takiej oceny - wcale nie dziwi mnie fakt, że czekasz na kolejne części. To miłe kiedy seria wciąga i trzyma poziom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka nie dla mnie, ale cieszę się że Ty jesteś zadowolona z lektury. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam Baśniobór, którym byłam oczarowana! Muszę w końcu zabrać się za ten cykl, zwłaszcza że zbiera on niezwykle pozytywne opinie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiałabym kiedyś wziąć sobie do poczytania chociaż pierwszy tom Baśnioboru. Tak, by sprawdzić co to w ogóle jest, bo czasem mimo wszystko gdzieś tam dzieciakom książki polecam. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że Baśniobór to już swego rodzaju klasyka, nawet jest w kanonie lektur <3

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻