14 kwi 2019

'Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko' T. Phillips


Opis:
W ciągu ostatnich siedemdziesięciu tysięcy lat, odkąd homo sapiens chodzi po Ziemi, przebyliśmy długą drogę. Sztuka, nauka, kultura, handel – w ewolucyjnym łańcuchu pokarmowym jesteśmy prawdziwymi zwycięzcami. Ale powiedzmy sobie szczerze, to wcale nie była bułka z masłem, a do tego czasami, zupełnie przypadkiem, udawało się nam coś naprawdę wybitnie spieprzyć.

Opinia:

Szok - Kitty przeczytała popularnonaukową książkę! I jest nią zachwycona! Ale nie myślcie sobie, to jednorazowa akcja. Po prostu książka pana Phillipsa jest wyjątkowa. 
"Co było pierwsze, przywódcy czy wojny" - to pytanie trochę typu "jajko czy kura" [...].
Zacznijmy od samego tytułu. Przyciągnął mnie już w zapowiedziach. Stwierdziłam, że to może być coś dla mnie. Nie oszukujmy się - każdy lubi czytać o czyichś porażkach i niepowodzeniach. Kiedy tytuł wpadł w moje ręce, urzekł mnie styl autora. Pisze do nas, czytelników. Często każe nam się nad czymś zastanowić. Ma genialne poczucie humoru i podejście do tematu! Nie jest to stricte naukowa książka. Znajdziecie tu na przykład bardzo karykaturalną drogę wynalezienia koła (oczywiście autor od razu zaznacza, że to tylko miało coś pokazać, uwydatnić) czy próbę zgadywania, co powiedzieli niektórzy ludzie w sytuacjach, do których doprowadzili.
Nasz umysł potrafi wymyślać koncerty, miasta i teorię względności, a jednak bez pięciu minut bolesnych rozważań nie umie zadecydować, jakie chipsy chcemy sobie kupić.
Widać ogromny research zrobiony przez autora: w samym tekście wspomina źródła, z których korzystał, a na koniec w podziękowaniach wymienia osoby, z którymi się konsultował. Porusza w pozycji naprawdę wiele przeróżnych dziedzin - od ewolucji, poprzez wielkie odkrycia, aż do próby bawienia się ekosystemami. Zahacza również o politykę czy wojnę - nieodłączne elementy istnienia ludzkiego. Wszystko to opowiedziane z humorem i pewną dozą krytycznego spojrzenia.
Dyplomacja jest sztuką, która polega na tym, żeby duże grupy ludzi nie traktowały się wzajemnie po chamsku - albo żeby chociaż były skłonne przyznać, że no tak, niekiedy każdy zachowuje się jak cham, ale może spróbujemy odrobinę to zmienić.
Bohaterami całości jesteśmy my jako gatunek ludzki, a z książki można dowiedzieć się naprawdę fascynujących rzeczy. Jedynym poważniejszym rozdziałem okazał się ten o kolonializmie, co jednak nie dziwi, widząc podejście autora do tego tematu. Generalnie pozycja dostarcza wiedzy o tym, jak nie uczymy się na błędach, powielamy je na nowo i jesteśmy ofiarami gromadomyślenia oraz efektu potwierdzenia. Czyta się ją błyskawicznie, ale zapada w pamięć. Sądzę również, że nie ma stricte docelowej grupy - uważam, że to wartościowa książka dla każdego człowieka.

15 komentarzy:

  1. Czuję, że chciałabym również przeczytać tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię, kiedy poważne tematy są podawane w lekki sposób. Chętnie sięgnę po tę książkę jeśli natrafi się okazja. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że ię trafi szybciej niż później :)

      Usuń
  3. Jeśli osobie nie obracającej się w danej tematyce książkowej spodoba się książka z tej tematyki, to chyba coś w tej pozycji jest. Zainteresowałaś mnie, nie zaprzeczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO tak, jak i takie książki nie często się lubimy :D Ale ta jest super!

      Usuń
  4. Czytałam pochlebne opinie o tej książce. Może być ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też już sam tytuł tej książki zaciekawił. Dobrze, że autor porządnie przygotował się do napisania tej książki i że porusza różne tematy. Lubię takie książki, z których można się czegoś ciekawego dowiedzieć, dlatego chętnie po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Tak, tematyka jet bardzo różnorodna.

      Usuń
  6. Być może i ja się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałem reklamy tej książki i pewnie kiedyś się na nią skuszę, ale jeszcze nie mam pojęcia kiedy. Zwłaszcza, że jest to gatunek nie do końca mi odpowiadający ale czasem dobrze jest wyjść poza "strefę komfortu".

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja nie czytam takich książek, ta była wyjątkiem :D

      Usuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻