15 sty 2020

PREMIEROWO: 'Królowa Niczego' H. Black


Opis:

Jude nudzi się na wygnaniu. Dla zabicia czasu i dla pieniędzy przyjmuje delikatne zlecenia. Ktoś pożera elfy przebywające w krainie ludzi i należałoby położyć temu kres? Oto zadanie w sam raz dla Jude!
Niezbyt mile widzianym urozmaiceniem codzienności są odwiedziny Taryn. Bliźniaczka domaga się od Jude szczególnej przysługi: wygnanka z królestwa elfów ma narazić się na hańbiącą śmierć, byle ocalić siostrę przed konsekwencjami pewnego krwawego nietaktu. Jude ma jednak swoje powody, żeby się zgodzić. Przecież to wyborny pretekst, żeby nieco zamącić w bajecznym Elysium. Wie, że czeka ją konfrontacja z Cardanem. Jude jest śmiertelnie niebezpieczną przeciwniczką dla swoich wrogów, ale czy dość potężną, by pokonać magię? Czy zwykła śmiertelniczka przemocą lub przemyślnością zdoła przełamać klątwę?

Opinia:

Długo wyczekiwane zakończenie trylogii Okrutnego księcia napawało mnie również obawą. W końcu serie mają to do siebie, że kiedy się kończą, trzeba jakoś rozstrzygnąć bardzo wiele rzeczy, a od tej trylogii wymagałam naprawdę wiele po dwóch pierwszych tomach. 

Przyznam wam, że jedyną wadą tej powieści okazało się właśnie zakończenie. Być może dlatego, że spodziewałam się po niej zupełnie czegoś innego, czegoś tak samo zaskakującego jak końcówka tomu drugiego. W końcu to zakończenie trylogii! I samo w sobie nie jest złe, ale widocznie postawiłam mu poprzeczkę za wysoko. Widocznie nie da się przebić tego szoku i wstrząsu, który autorka zafundowała nam poprzednio. Pomijając, że rozwiązanie tej sytuacji okazało się komiczne, miałam ochotę płakać ze śmiechu, gdy zostało to wyjaśnione.

Poza tym książka w całości dorównuje poprzedniczkom. To zaskakująca i przewrotna opowieść, pełna chytrości oraz przemyślanych decyzji. Co prawda podejrzewałam inny powód wygnania, ale zarówno po Cardanie, jak i po Jude można spodziewać się wszystkiego. Autorka zgrabnie zamyka wiele wątków, bardzo ciekawie rozwiązuje także konflikt, który miesza w życiu Vivi. 
- Może byś zechciał walczyć bardziej po rycersku? [...] Na przykład z jedną ręką za plecami. Dla wyrównania szans.
Przyznam, że nadal nie lubię Taryn, choć nie spodziewałam się po niej tego, co uczyniła. Dodatkowo widać ewidentną różnicę między siostrami - Jude po prostu poradziłaby sobie sama. W tym tomie poznajemy także bardzo ciekawą bohaterkę - Grimę Mog. Bardzo intrygująca sama w sobie, a jeśli dodać do tego jej relację z otoczeniem, tworzy się mieszanka wybuchowa. Jude w tym tomie bardziej się odsłania, to samo zresztą tyczy się Cardana. Kocham ich wspólne dialogi i przekomarzanie się!

Na zakończenie napiszę tylko jedno: chcę więcej! Zwłaszcza więcej Cardana! Po pierwszym tomie nie wiedziałam, co o nim sądzić. Po zakończeniu tej trylogii uznaję, że to bardzo złożona, nieprzewidywalna postać, ale ma w sobie nieodparty urok i naprawdę chciałabym go dużo, dużo więcej, zwłaszcza zaś przeczytać coś dłuższego z jego perspektywy! Jude natomiast pokazała, że nawet owca w stadzie wilków potrafi wszystko obrócić na swoją korzyść. To bardzo ważna lekcja, aby nigdy w siebie nie wątpić i w najgorszych momentach znaleźć siłę do działania!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Jaguar.

13 sty 2020

'Szeptacz Burz' C. Diaz Gonzalez



Opis:

Conor, Abake, Meilin i Rollan, wciąż uznawani za zdrajców i winnych zbrodni, której nie popełnili, próbują oczyścić się z zarzutów. Jednocześnie są na drodze do rozwiązania pradawnego sekretu. Poszukiwania prowadzą czwórkę Zielonych Płaszczy do Trunswicku. Zastają miasto zniszczone i mieszkańców pogrążonych w rozpaczy.

Opinia:

Przyznam, że tym tomem zostałam totalnie zaskoczona. Tym bardziej, że (chociaż i tak wiem, jaki będzie główny finał) dostałam to, czego brakowało mi poprzednio. Dodatkowo nie podejrzewałam zdrady konkretnie tej jednej osoby. I bardzo żałuję, że nie mam tomu ósmego!

Zyskujemy więcej informacji, ale nagle wszystko zaczyna się sypać. Dosłownie. Nie mogłam uwierzyć, że autorzy zdecydowali się aż na tyle tak drastycznych posunięć. Zwłaszcza, że ostatnio na to narzekałam.

Bohaterowie stanowią bardzo zgrany zespół, ale wydaje mi się, że ich relacja z Xanthe ma dawać pewien przykład tego, jak nie powinno się postępować. Dziewczyna zresztą dobitnie im to wypomina. Rozwija się także relacja wątku miłosnego, który idzie w dość ciekawą stronę, ale najbardziej podoba mi się jego delikatność. Zwłaszcza, że to książka dla młodzieży. 
W życiu, tak jak i podczas polowania, zawsze musisz zwracać uwagę na to, co cię otacza. 
Przez całą serię zachwyca mnie przyjaźń pomiędzy głównymi bohaterami, a te trzy ostatnie tomy, które przeczytałam to tak jakby próba tej więzi. Bywają momenty zwątpienia, ale książki uczą, że prawdziwi przyjaciele zawsze dbają o siebie oraz nie pozwalają nikomu wkroczyć pomiędzy. Najważniejsze wydają mi się rozmowy oraz szczerość w tej grupie. Kiedy pojawia się problem - rozmawiają o tym, dyskutują. To cenne wartości, które poprzez ciekawą lekturę możemy przekazać dzieciom.

To chyba najbardziej zaskakujący i zwalający z nóg tom! Szczerze powiedziawszy nie wiedziałam, że to nie zakończenie serii i teraz z niecierpliwością będę wyczekiwała kolejnej części. Ciekawa jestem czym zaskoczą mnie autorzy, więc mam nadzieję, że książka niedługo pojawi się na rynku polskim. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Wilga.