21 sty 2019

REFLEKSJE CZYTELNICZE: Kubuś Puchatek, Muminki i cała reszta

Cześć, cześć!

Widzicie naszło mnie na sentymenty. (Może dlatego, że ostatnio coraz częściej ludzie o te rzeczy pytają, a może dlatego, że czytam teraz książkę dla młodzieży i jakoś tak człowiek by się chętnie cofnął wstecz...) Wiem, że na blogu pojawiają się Recenzje z czasów zamierzchłych, ale to nie to samo, o czym chciałabym dziś napisać. Tamte dotyczą bowiem książek przeczytanych przeze mnie, od kiedy jestem czytelnikiem sama. A dziś chciałabym wrócić do powieści czy też bajek, które zbudowały moje dzieciństwo (pomijając, że moja miłość do czytania zaczęła się od HP, to zawsze lubiłam, gdy mi czytano).

Idole mojego dzieciństwa się starzeją (a nie byli młodzi już, gdy ja ich poznawałam). Ostatnio Reksio obchodził swoje 50-lecie i tknęła mnie wtedy myśl, że tak naprawdę nigdy go nie czytałam, a zawsze oglądałam (i to na kasetach w magnetofonie, nadal zresztą takiego Reksia mam! :D). Czy zamierzam to zmienić? Nie. Dla mnie Reksio pozostanie animowanką, a nie książką.

Jednak do tej refleksji pchnęły mnie głównie Muminki. Sporo osób w księgarni ostatnio o nie pyta. W necie istnieje mnóstwo memów z Buką. Jednak czy obecne pokolenie zna Muminki? Nie te serialowe, a właśnie książkowe (nie wypowiadam się a propos komiksów, bo tych nigdy nie czytałam). Dla mnie Muminki to pierwsze wejście w bardziej rozbudowany świat. W podstawówce grałam nawet Małą Mi w przedstawieniu teatralnym, ale zawsze najbardziej lubiłam Włóczykija. Na pewno moje dzieci w przyszłości również poznają Muminki, ponieważ uważam, że to cudowna bajka dla nich.

Na szczęście Tuwim i Brzechwa nadal goszczą w polskich domach (a przynajmniej bardzo dużo osób kupuje ich wiersze i bajki). Wy też znaliście na pamięć któreś z tych utworów? Osobiście się przyznaję, że do tej pory znam niektóre fragmenty z Zoo, jak Proszę państwa oto Miś czy Dzik jest dziki, dzik jest zły. Bajki te wypełniły mi dzieciństwo i zdecydowanie wolałam naszych autorów od zagranicznych.

Z drugiej strony naszła mnie jeszcze inna refleksja - czy naprawdę niektóre bajki wydają się współczesnym rodzicom zbyt drastyczne, choć sami się na nich wychowali? Nie raz usłyszałam nt. Jasia i Małgosi, że to nieodpowiednie dla małych dzieci, bo czarownica chce zjeść głównych bohaterów. Z drugiej strony ci sami rodzice kupują Królewnę Śnieżkę, gdzie królewna umiera i nikomu nie wydaje się to zbyt brutalne. 

Mam też wrażenie, że w zapomnienie odchodzi Kubuś Puchatek. Mało kto pyta, choć stoi dzielnie na półce. Dla mnie to klasyka, nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez wiecznie głodnego Kubusia czy depresyjnego Kłapouchego. No jak można tego nie kochać? (Zarówno bajki, jak i książki)
Puchatek spojrzał na obydwie łapki. Wiedział, że jedna z nich jest prawa, i wiedział jeszcze, że kiedy już się ustaliło, która z nich jest prawa, to druga była lewą, ale nigdy nie wiedział, jak zacząć.

Osobiście wychowałam się też na audiobookach, gdy rodzice nie mieli czasu bądź siły na czytanie przed snem. Tak po raz pierwszy zakochałam się w Cezarym Pazurze, ponieważ idealnie potrafił opowiadać np. braci Grimm. Nawet nie wiem, co stało się z tymi płytami, ale uwielbiałam je jako dziecko i uważam, że to genialny pomysł na dobranockę.

Mogłabym jeszcze długo pisać np. o Kreciku czy Żwirku i Muchomorze, ale te bajki nie zapadły mi w pamięć, a Teletubisiów nigdy nie lubiłam. Natomiast zawsze zachwycała mnie animowanka, z której - mam takie wrażenie - większość osób kojarzy jedynie sok z gumijagód. Mowa oczywiście o Gumisiach. Oglądaliście? Znacie? :)

Nie macie wrażenia, że nasze dzieciństwo obfitowało w ciekawsze bajki? A może dlatego, że nie mieliśmy komputerów, znaliśmy ich więcej i chętniej ich słuchaliśmy czy je oglądaliśmy? Obecna Peppa czy Psi patrol zupełnie nie trafiają w mój gust i z chęcią powróciłabym do Gumisiów czy Muminków. A wy jak uważacie?

18 sty 2019

'Filary Światła' A. Bishop


Opis:


Ari, najmłodsza z wielopokoleniowego rodu czarownic, przeczuwa nadchodzące zmiany – zmiany na gorsze. Od wieków jej poprzedniczki opiekowały się Starymi Miejscami, dbając o to, by ziemie te pozostawały bezpieczne i płodne. Ale wraz z nadejściem Letniego Księżyca nastroje wśród jej sąsiadów stają się coraz bardziej napięte. Ari nie jest już bezpieczna.
Fae od dłuższego czasu ignorowali zmiany zachodzące w świecie śmiertelników, a do cienistego świata podróżowali jedynie po chwile dobrej zabawy. Tymczasem drogi powoli zaczynają znikać, skazując klany Fae na izolację i samotność.Choć światy duchowy i naturalny kiedyś pozostawały ze sobą w harmonii, dziś do uszu zarówno Fae, jak i śmiertelników, docierają akordy, które nie chcą ze sobą współbrzmieć. A kiedy przez miasto przetoczą się pomruki polowań na czarownice, niektórzy zaczną się zastanawiać, czy te dziwne znaki nie są przypadkiem różnymi nutami tej samej melodii.

Opinia:

Głos na bardzo długo zniechęcił mnie do Anne Bishop, ale skoro wydawnictwo Initium postanowiło wydać kolejną jej książkę, to musi być ona dobra (do tej pory nie udało mi się zawieść na ich fantastyce). Postanowiłam więc spróbować, ponieważ opis idealnie odpowiadał mojemu gustowi czytelniczemu.

Styl Bishop to mieszanka delikatności, humoru oraz idealnego budowania napięcia. Książki się nie czyta - przez wydarzenia się płynie. W krótszej formie autorka się nie spisała, ale w ponad 500-stronicowej powieści zachwyciła mnie i totalnie pochłonęła!

Opowieść łączy kilka wątków: wiedźmy, Fae, Inkwizytorzy. Na początku niewiele rozumiemy, autorka wprowadza mroczny klimat, tłumacząc, co dzieje się w świecie Fae. Z czasem jednak wsiąkamy w ten idealnie wykreowany świat. Opowieść skupia się w sumie dookoła jednego głównego problemu - zanikania dróg do świata po drugiej stronie. Książka nie jest może bardzo zaskakująca przez wielotorową narrację, która pozwala nam zrozumieć dużo więcej niż poszczególnym bohaterom. Nie odczuwałam tego jednak jako wady, ponieważ biorąc pod uwagę usposobienie Fae, odczuwałam wręcz satysfakcję, że wiem więcej od nich. Zakończenie natomiast mogłoby kończyć pojedynczy tom, więc autorka nie porzuca nas w niewiedzy aż do kolejnej części.
Lucian jest jak potężna burza, intensywna i przytłaczająca, imponująca w chwili, gdy trwa. A Neall jest jak miękki deszcz, ten cichy deszcz, który wsiąka głęboko w ziemię.
Ari to moja ulubiona bohaterka. Delikatna, ale mimo wszystko posiadająca wielką wewnętrzną siłę. Z chęcią zostałabym jej przyjaciółką, aby chronić ją przed mieszkańcami pobliskiej wioski. Tym bardziej nie znosiłam jej prześladowcy, Royce'a, a kibicowałam Neallowi. Fae zostali natomiast wykreowani niczym dorosłe dzieci: rozpieszczeni, wymagający, aby wszyscy się do nich dopasowali. Wyjątkiem jest Morag Zbieraczka, której losy śledziłam z równym zainteresowaniem. Bohaterowie są realni, wielowymiarowi i budzą wiele emocji w czytelniku!

Podsumowując, nawet nie sądziłam, że ta lektura tak mnie zachwyci! Od pierwszych stron dałam się porwać niesamowitej historii z delikatnym wątkiem miłosnym oraz rozbudowanymi bohaterami. Zdecydowanie polecam wam zapoznać się z tą książką, jeśli tylko uwielbiacie genialnie stworzone światy oraz magiczne uniwersa. 

12 sty 2019

PRZEDPREMIEROWO: 'Gdzie śpiewają diabły' M. Kubasiewicz


Opis:

Historie o więzi bliźniąt są mocno przesadzone, przynajmniej w ich przypadku. Trudno byłoby znaleźć dwie osoby różniące się od siebie bardziej niż Ewa i Piotr. On – twardo stąpający po ziemi. Ona – wiecznie bujająca w obłokach, pogrążona w swoich fantazjach. A jednak, choć Ewa zaginęła bez śladu już dziewięć lat temu, on nadal jej szuka i nie potrafi odpuścić.
Nieoczekiwanie w sprawie Ewy pojawia się nowy trop. Jej zdjęcie znaleziono w rzeczach Patrycji, dziewczyny zamordowanej w miasteczku gdzieś na końcu świata, do którego nie dotarła współczesna cywilizacja. Śledczy rozkładają ręce, ale Piotr bez chwili wahania wyrusza do Azylu, by wypytać miejscowych o siostrę.
Tyle że w Azylu nikt nie słyszał o Ewie. Mieszkańcy częstują go za to swoimi wersjami miejscowej legendy o Diable i jego czarownicy. Azyl przypomina miejsca z horroru: mała społeczność, mroczne sekrety i zmowa milczenia. A może Piotra tylko ponosi wyobraźnia? Co prawda nigdy nie grzeszył jej nadmiarem, ale… W takim miejscu jak to wszystko wydaje się możliwe.

Opinia:

Książka pani Magdaleny zachwyciła mnie może nie od pierwszego wejrzenia, ale mocno i na pewno na długo. To opowieść, o której ciężko będzie zapomnieć, ponieważ do końca nie wiemy, jak się kończy - czy były to urojenia, czy jednak historia jest prawdziwa (a jesli tak, to która?). 

Gdzie śpiewają diabły to historia o stracie, o poszukiwaniach i o opowieści. To dość dziwny kryminał, w którym nie wzywa się policji, zamknięta społeczność potrafiąca zatuszować istnienie. Piotr trafia na trop zaginionej przed laty bliźniaczki i, pomimo wizji porażki, rusza do Azylu, dziwnej wsi na końcu świata. Jej mieszkańcy są specyficzni i wrogo nastawieni do obcego. Jednocześnie uwielbiają snuć swą opowieść o Diable i czarownicy, a każdy ma własną. Czy wszystko zaczęło się od Diabła? Czy od czarownicy? 
Nikt nie ma tak pięknych oczu jak diabły i nikt nie uśmiecha się tak jak one.
Piotr to stąpający twardo po ziemi mieszczuch. Opowieści budzą więc w nim sprzeciw, sceptycyzm. W pewnym momencie jednak zaczyna wierzyć... A może wszystko co się stało było wynikiem halucynacji? Przyznam szczerze, że patrzenie na wszystko z perspektywy kogoś, kto nie do końca wierzy w to, co się dzieje, było strzałem w dziesiątkę. Kompletnie miesza to w głowie. Zakończenie natomiast pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi, ale dzięki klimatowi opowieści zupełnie mi to nie przeszkadzało.
On zawsze jej szukał. Ona zawsze na niego czekała.
Bohaterowie są bardzo tajemniczy - stanowi to cechę wspólną każdego mieszkańca Azylu. Mamy do czynienia z bardzo zżytą społecznością, gdzie każdy zna każdego, ludzie nie zamykają drzwi na klucz, sklep otwiera się wtedy, gdy właścicielka ma na to ochotę, a śmierć jednej osoby wywołuje ogólny chaos w życiu wszystkich. Ponadto każdej osobie możemy przypisać cechy nadnaturalne, chociaż jednocześnie mogli je sobie (i Piotrowi) wmówić.

W tej książce nic nie jest oczywiste, a uzyskane odpowiedzi nie zawsze przynoszą ulgę. Musicie pogodzić się z tym, że autorka będzie wabić was na manowce, mieszać wam w głowach i nie poda rozwiązania zagadki. Opowieść wciągnie was i nie wypuście ze swych objęć aż do ostatnich stron... i dużo później. Zdecydowanie polecam wam tę genialną opowieść!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Uroboros.

11 sty 2019

ABC CZYTANIA 2018 - PODSUMOWANIE

Zapraszam, może znajdziecie coś dla siebie w tym miksie tytułów :) Pojawiły się tylko osoby, które zrzucały mi postęp (i tylko ten postęp został wpisany) :)

KittyAilla - I: 15 (+1)/22 | II: 17 (+1)/22 | III: 16 (+2)/22

A | Aveyard V.  Szklany miecz | Aberrations. Bestia się budzi
Bratobójca | Beaty E. Pocałunek Zdrajcy | Bestie
Córka lasu | Carter R. E. Pierwszy rok | Córka Złodzieja
Drugi legion | Dębski R. Wyprawa | Dynia i Jemioła
E
Fałszywy pocałunek | Flanagan J. Pojedynek w Araulenie | Freja
G | Goldman W. Narzeczona księcia | Głosząca kres
Humaniści w kosmosie | Hand C. Moja Jane Eyre
I | Izbicka K. Dzieci Gwiazd i Lustra Lodu
J | Jemisin N. K. Kamienne niebo
Klan Czerwonego Lisa | Kisiel M. Pierwsze słowo | Kaldera
L | Lee E. Jesteś dla mnie wszystkim
Łzy Boga Deszczu. Porwanie | Łukawski J. Pieśń i krzyk | Łzy Boga Deszczu. Nosicielka
Mroczny talent | Meyer M. Bez serca | Machinomachia
Niedobry pasterz | | Naznaczeni błękitem
Ostatni Namsara | | Okrutny książę
Porwanie na planiecie Z | Pullman P. Baśnie Braci Grimm | Pocałunek Szpiega
Runa | Raduchowska M. Demon Luster | Radykalni. Rebelia
Smutna dziewczyna i inne opowiadania | Stevenson R. L. Wyspa Skarbów | Stróże
Ś | | Świt po bitwie
Trucicielka królowej | Taylor L. Marzyciel | Triskel
U
Więź Płomienia | Wheeler J. Królewski zdrajca | Wrota
Zniewolony książę | | Zdradzieckie serce

Magia słowa: II: 17/22

Andrews W. Córki smoka
Barwicka T. Obywatel nie idiota
Cass K. Korona
Dessen S. Raz na zawsze
E
Fryc H. Szeptać
Grosmann L. Czarodzieje
Hardt H. Zmysłowa idealna żona (2)
I
Justyński A. Opowieści zza rzeki
Klimkiewicz K. Jeśli tylko
L
M
Nirali N. Maharani
Opolska A. Jo@nna
Pearson E. M. Fałszywy pocałunek
Rutkoski M. Pojedynek
Slaughter K. Dobra córka
Tybulewicz O. Kropla Życia
U
Witkiewicz M. Pracownia dobrych myśli
Zborowski Z. Kręgi

Magic Wizard: II: 12/22 | III: 14/22

A
Baccalario P. Historia prawdziwa kapitana Haka | Bunt na Wyspie Potępionych
Chodorowska K. Triskel
D | Duchy rebelii
E
Flanagan J. KalderaFałszywy pocałunek
Gier K. Podniebny | Głosząca kres
Hand C. Moja Lady Jane
I
Jemisin N. K. Piąta Pora Roku
Kisiel M. Nomen Omen  | Kropla Życia 
L
Moiler Skąpiec | Mrok
N
O | Opowieści niesamowite
Pearson M. E. Zdradzieckie serce | Poszukiwaczka
Raduchowska M. Szamanka od umarlaków Rycerze Krystalii
Schwartz R. Pierwszy róg | Szeptucha
Tahir S. Imperium ognia | The Call
U
Walczak M. Fantazmaty Tom 1 | Wiatrodziej 
Zafon C. R. Cień wiatru | Złotowidząca. Ucieczka

Monika Wilczyńska: I: 17/22 | II: 12/22

Antykwariat spełnionych marzeń | Ashley K. Tajemniczy mężczyzna
Błękitne sny
Chłopak taki jak ty
Druga szansa
Eukaliptus | Eijkelenborg D. Tkanki
F
Gwiazdka z nieba | Gołębiewska I. Pamiętnik ze starego domu
Hotel pod jemiołą | Hudson K. Pretty Happy
Irlandzki sweter
J | Jefferies D. Żona plantatora herbaty
Kolor bursztynu | Kordel M. Serce z piernika
L
Martwa jesteś piękna | Mason S. A. Irlandzkie łąki
Najcenniejszy dar
Ogród z marzeń | Olejniczak L. Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka
Pies, który uratował mi życie
R | Reiss C. D. Małżeńska gra
Sekret zegarmistrza | Schumer A. Dziewczyna z tatuażem na lędźwiach
Tajemnice Luizy Bein | Taylor K. Barwy miłości. Uwiedzenie
U
Wyśnione życie | Wilczyńska K. Właśnie dziś, właśnie teraz
Zakochaj się, Julio

Aoi: II: 2/22 | III: 5/22

A
Błądek M. Gloria | Baśnie Barda Beedle'a
C
D | Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N | Niepowszedni. Obława
O
P
R
Smoleń D. Bieg do gwiazd
T
U
W | Wojny Żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni
Z | Złotowidząca. Ucieczka

Monika Piotrowska-Wegner: I: 21/22 | II: 20/22 | III: 9/22

Alice i Oliver | Andrews I. Magia parzy | Alyssa i czary
Broken Silence | Bunda M. Nieczułość
Całe miasto mówi o tym | Coben H. W domu | Czarodzieje Hateway
Dziesięć tysięcy żyć | Dembowska A. Diagnoza | Droga
E | Eco U. Wyspa dnia poprzedniego | Ever
Fake it  | Finn A. J. Kobieta w oknie
Gra Singli | Green J. Żółwie aż do końca
Historia pewnej dziewczyny | Hjorth V. Spadek
Idealna dziewczyna
Jej ostatni oddech | Jackson C. Fashion Victim
Kalijuga | Kava A. Przedsmak zła | Kirke
Laleczki | Larbalestier J. Moja siostra Rosa
Martwa jesteś piękna | Miłoszewski Z. Jak zawsze
Nieodnaleziona | Nijkamp M. Chłopak, który bał się być sam
Ona to wie | Orlicz D. Diabelski młyn | Ostatni Namsara
Piękne samobójczynie | Pietrzyk L. Srebrna dziewczyna | Player One
Rozmowy dziecięcia wieku | Riggs N. Jasna godzina
Silence | Seward I. Mój mąż i ja| Słowa w ciemności
To, co widzę bez ciebie | Tołstoj L. Wojna i pokój
Uniesienie
Wróć jeśli masz odwagę | West K. Miłość i inne zadania na dziś  Woda na sicie
Z obłędu odsiać słowo, wers, drogę | Zadoorian M. Mamy jeszcze czas | Znak kości

Katty: III: 8/22

A
Błękit szafiru
Czerwień szafiru
D
E
F
Gwiezdny pył
H
I
J
Koralina 
L
M
Nideoskonali
O
Przed świtem
R
S
T
U
Wybraniec 
Zmierzch

Ola K.: I: 14/22 | II: 11/22

A | Aveyard V. Królewska klatka
B
Chłopcy, których kocham
Dziewczyny z Solidarności | Demick B. Światu nie mamy czego zazdrościć
E
Friendzone | Finn A. J. Kobieta w oknie
Głos w wietrze | Gibney P. Zaginieni
Historia złych uczynków | Hoover C. Confess
I
Jeśli tylko | Jackson C. Fashion Victim
Kochaj | Klejzerowicz A. Czarownica
Lekcja martwej mowy | Ligocka R. Dobre dziecko
M | MacGregor J. jej wysokość P.
Naznaczeni przez rewolucję bolszewicką
Ojciec Goriot
Po prostu bądź
R | Reichter N. Love line
Szamanka od umarlaków
Tekst
U
W | Winnik S. Dziewczęta z Auschwitz
Zdrada


Suomi: I: 4/22 (+1) | II: /22 | III: /22

A
B
Czerwone słońce
D
E
F
G
H
I
J
Krzyk Icemarku
L
M
N
Okrutna Pieśń
P
R
S
T
U
Vivo
W otchłani
Z

Justyśka: I: 18/22

A
Biały kruk
Cel
Dzień ostatnich szans
Elementals
F
Gus
H
I
Jej wysokość P
Każdego dnia
Lilla i Ethan. Nie kuś mnie
Moje szerokie tory
Na pożółkłym papierze
Odrobina brokatu
Powrót do domu
Royce Rolls
Srebrny łabędź
Twarze Marylin Monroe
Uwikłani
Wiara, nadzieja, miłość
Zanim zostaliśmy nieznajomymi

8 sty 2019

'Czerwony szkwał' T. Hildebrandt


Opis:

Niespodziewany podmuch białego szkwału zakłóca wakacyjną atmosferę Węgorzewa. Do walki ze skutkami kataklizmu skierowany zostaje wydział kryminalny powiatowej policji pod kierownictwem nadkomisarza Andrzeja Bondara. Wśród ofiar zidentyfikowano kilkoro obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy w niewiadomym celu nurkowali nocą w wodach jeziora Mamry. Po złych doświadczeniach z Bieszczadów i Borów Tucholskich Andrzej liczył na Mazurach na spokój i relaks, musi się jednak zmierzyć z jednym z najtrudniejszych śledztw w swojej karierze. Męczony niegojącymi się ranami po doznanych kontuzjach i prześladującymi go upiorami z przeszłości, w coraz większym stopniu uzależnia się od środków przeciwbólowych.

Opinia:

Styl autora bywa brutalny, obnaża dużo niedoskonałości ludzkich, doszukuje się wad w charakterach. Potrafi też tworzyć klimat grozy, niebezpieczeństwa. Z drugiej strony odczuwałam dezorientację związaną z początkowymi przeskokami między narracją postaci.

Czerwony szkwał jest kontynuacją i w sumie powinnam chyba zacząć od początku, a nie od najnowszego tomu. Co prawda autor rzadko wracał do dawnych spraw, ale może wtedy lepiej zrozumiałabym rozbicie emocjonalne bohatera. Akcja jest poprowadzona nieco chaotycznie. Zupełnie nie tego się spodziewałam, jednak nie jest to do końca pozytywne zaskoczenie. Po pierwsze sam szkwał, a raczej reakcja ludzi na tę tragedię. Mam wrażenie, że po jednym dniu zupełnie o nim zapomniano - autor zupełnie nie przedstawił krajobrazu po tej małej apokalipsie. Co się stało z dachami, które zerwał wiatr? Gdzie pomoc dla ofiar? Pan Tomasz skupił się jedynie na topielcach.
Ludzie się boją. On się boi. Od tak dawna nie doświadczył uczucia strachu, że niemal zapomniał o jego istnieniu.
Po drugie sprawa. Wydaje mi się, że do niektórych jej elementów autor przyłożył się bardziej, do niektórych mniej. Brakowało mi także zaskakujących zwrotów akcji. Całość składa się na interesujący, ale nie porywający kryminał. Samo zakończenie natomiast pozostawia z mieszanką irytacji i nieusatysfakcjonowania.

Po trzecie romans Bondara. Wydawał mi się pmocno naciągany, również jego finał nie wywołał we mnei żadnych emocji. Ala pojawiała się w najmniej spodziewanych momentach i wydawała się bardziej urojeniem, niż realną postacią.

Natomiast tym, co podobało mi się w powieści, była bezkompromisowość. Jeśli bohater chciał coś osiągnąć, robił to choćby po trupach. Wątek Koterskiej, bizneswoman, którą przyciaga do siebie jezioro, również zdołał mnie wciągnąć, byłam doprawdy ciekawa, co stało się w jej życiu i doprowadziło do tego momentu i tej sytuacji.
Zło przeistacza się, zmienia formę. Niczym pasożyt infekuje kogoś innego.
Bohaterowie są niedoskonali, ludzcy. Rządzą nimi emocje oraz instynkty, żądze. Mamy do czynienia z uzależnionym od narkotyków gliniarzem (inna sprawa, która mnie nurtowała, to jakim cudem był jeszcze policjantem i to kryminlanym?). Bondar to wyniszczony człowiek, bardziej podziurawione bliznami ciało niż dusza, ale o bardzo przenikliwym, kojarzącym fakty umyśle. Jednocześnie to postać, której nie byłam w stanie szanować. Bohaterem zbiorowym jest również policja przedstawiona jako całość: brutalna, działająca impulsywnie oraz niebojąca się użyć przemocy wobec obywatela. Damskie bohaterki zostały przedstawione jako silne, niezależne - Jadwiga Koterska popadająca w obłęd, komendant Chłopska rozstawiająca tamtejszych policjantów po kątach.

Podsumowując, powieść nie jest zła, ale panuje w niej pewien chaos, który mnie osobiście raził. Mogła mieć też na to wpływ nieznajomość historii Bondara, która doporowadziła go do takiego stanu. Brakowało mi też zaskoczeń, powalających na kolana zwrotów akcji.  Nie jest to jednak powieść, którą zupełnie dyskwalifikuję, ponieważ uważam, że sama spawa, idea i poprowadzenie śledztwa wypadają dość dobrze. Polecam wam spróbowaą, ale zacznijcie lepiej od początku.

5 sty 2019

Nowy Rok, Nowa Biblioteczka

Cześć!

Akcję ogarniania grudniowych zaległości już rozpoczęłam, ale raczej bardziej odczuwalne będzie to jutro :D Na pewno możecie się spodziewać: podsumowania ABC Czytania (którego w tym roku nie będę już prowadziła), ogarnięcia zakładki z chronologicznymi recenzjami oraz aktywności na waszych blogach.

Od połowy stycznia zamierzam też wziąć się za zmianę postaci Biblioteczki. Po pierwsze motylki w tle już mnie dobijają, więc będzie to zmiana graficzna. Po drugie nie mam już tyle czasu na pisanie i publikowanie, więc wprowadzę chyba 3 dni w tygodniu, kiedy będą posty i dwa dni, kiedy będę u was. Po trzecie, co praktykuję już od jakiegoś czasu, wchodzę jedynie do osób, które są aktywne u mnie. Na więcej nie mam czasu (bo jest was naprawdę dużo <3), a poza tym łatwiej kliknąć mi w link, który przenosi mnie do odpowiedniego postu. Jak wiecie, moderuję komentarze i mogłoby ich być chyba z 10% więcej, ale usuwam reklamy, spam i wszystkie te "super post", "o też czytałam (i nic więcej". Nie potrzebuję statystyk, a czegoś, na co mogę wam odpowiedzieć :)

Oczywiście, klasycznie zakopałam się w egzemplarzach, więc początek roku przywitam kryminalno-młodzieżowo-fantastycznie. Mam nadzieję, że najbliższej recenzji możecie spodziewać się niebawem, ale ciężko znaleźć mi czas na czytanie :D

W tym roku nie biorę też udziału w żadnych wyzwaniach czytelniczych, w tamtej zakładce wymyślę coś innego. Nie będę prowadziła też żadnych swoich.

Z informacji to chyba na tyle :) Gdybyście mieli pytania - śmiało :) I wybaczcie za zwięzłość, ale muszę się szykować do pracy :D

4 sty 2019

GWIAZDKI I POTWORKI 2018

GWIAZDKI 2018
(kolejność przypadkowa)

DYNIA I JEMIOŁA ANETA JADOWSKA
W powieści cofamy się w przeszłość i wybiegamy w przyszłość. Możemy lepiej poznać postaci, które i tak znamy już całkiem nieźle, ale także poznać nowe i nie mniej zaskakujące. Zdecydowana, i obowiązkowa, gratka dla fanów książek o Dorze i Nikicie, a także Witkacym! :) Ostrzeżenie: wywołuje niekontrolowane wybuchy śmiechu :D

SŁOWO I MIECZ AMY HARMON
Pomysł od początku wydawał mi się świetny i bardzo cieszę się, że autorka nie zmarnowała jego potencjału! Poznajemy Lark, na której oczach ginie matka i której ojciec nienawidzi. Przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności dziewczyna trafia na dwór króla. Jako niemowa jest ignorowana przez służbę, ale Tiras uznaje ją za przydatną... I tak rodzi się burzliwy, pełen sprzecznych emocji romans, który fascynował mnie na równi z akcją.

BEZ SERCA MARISSA MEYER
Bez serca to opowieść o marzeniach, o miłości i poświęceniu, o walce i niezależności. Najgorsze w tej historii jest to, że wiemy, że nie może skończyć się takim happy endem, jakbyśmy chcieli - w końcu to przeszłość Królowej Kier znanej z Alicji w Krainie Czarów. Tytuł natomiast idealnie oddaje jej treść. Mimo wszystko samo zakończenie i tak mnie zaszokowało, ponieważ spodziewałam się mniej... drastycznych metod.

FAŁSZYWY POCAŁUNEK MARY E. PEARSON
Fałszywy pocałunek pochłonie was, nie odpuści. Zatracicie się w tej magicznej historii o miłości, wyborach oraz szczerości i zaufaniu. Dodatkowo poznacie Pieśń Vendy, która tylko zaostrzyła mój apetyt na drugi tom. Koniecznie musicie przeczytać tę powieść, aby dać się zaskoczyć i wciągnąć w cudowny nowy świat! :)

OSTATNIA SAGA/ ŚWIT PO BITWIE MARCIN MORTKA
Ostatnia saga to opowieść o mroźnej, nieugiętej Północy, o mitologii nordyckiej oraz chrześcijaństwie. Ocalony kaprysem bogów Eirik trafia na biskupa chrześcijańskiego, który zabiera go do kraju swej wiary. Dorosły już Eryk powraca do Nidaros, aby przejąć tron odebrany jego ojcu. Przynosi ze sobą także chrześcijaństwo. Ostatnia saga to ciągła bitwa - między upartością wyznawców Odyna, a okrutnikiem, który próbuje tę wiarę wykorzenić i zastąpić tą w Chrystusa. Jednocześnie to książka pełna magii, która mrozi krew w żyłach. Przeznaczenie warunkuje życie bohaterów, prowadząc do nieuniknionego końca, a gdy Ragnarok nadejdzie, możemy się tylko zastanawiać, co zaserwuje nam autor. 

KRONIKI DRUGIEGO KRĘGU EWA BIAŁOŁĘCKA

Niezwykle spodobało mi się to, że w książkach pani Ewy nic, co się pojawia, nie ginie w eterze, a ma znaczenie dla tego czy innego wątku. Autorka wplata także do książki wątki miłosne, ale robi to w sposób umiejętny i nieirytujący. Ba! Czasem napędzają one akcję w niesamowicie ciekawy i intrygujący sposób. 

OSTATNI NAMSARA KRISTEN CICCARELLI
Ostatni Namsara to powieść o zdradzie, o manipulacji oraz sekretach. Nie raz i nie dwa zostałam kompletnie zaskoczona i zbita z tropu. Zwłaszcza zachowanie brata Ashy oraz jej przeszłość pozostawiały więcej pytań niż odpowiedzi. Nadal nie zostało wyjaśnione wszystko, więc coś czuję, że tom drugi też niejednym mnie zaskoczy.

KLAN CZERWONEGO LISA/ POJEDYNEK W ARAULENIE JOHN FLANAGAN
Powieść bawi, niezaprzeczalnie humor nadal pozostaje ten sam, choć w dramatycznych okolicznościach pojawia się jednak rzadziej. Autor przedstawia nam zdradzieckie intrygi oraz to, jak ważnym elementem obrony czy ataku jest znanie posunięć przeciwnika. Książkę czyta się błyskawicznie, a po lekturze ma się ochotę tylko i wyłącznie na więcej <3

PRZEKLĘCI ŚWIĘCI MAGGIE STIEFVATER
Pierwszym zaskoczeniem okazała się właśnie sama forma cudu, który nie ulecza człowieka, a ukazuje jego mrok, urzeczywistnia go, aby cierpiącemu łatwiej było stawić mu czoło. Drugim - ilość wartościowych rzeczy przekazanych w powieści młodzieżowej na 302 stronach. Dosłownie co chwilę potykamy się o życiowe cytaty czy wręcz porady, o sytuacje, które widujemy na co dzień i nie wiemy, jak sobie z nimi poradzić. 

 KRÓLEWSKI ZDRAJCA JEFF WHEELER
Historia to prawdziwy rollercoaster emocji oraz wydarzeń. Ciężko przewidzieć, co wydarzy się za chwilę, kto zdradzi, a kto okaże się sojusznikiem. W pewnym momencie zaczęłam podejrzewać naprawdę każdego - nawet bohaterów, którzy wydawali się (i często rzeczywiście byli) nieskazitelni. Pan Wheeler mąci w umyśle czytelnika, podsuwając fałszywe tropy, a jednocześnie łamie mu serce wprowadzając w życie Owena wielki emocjonalny zamęt.

 POTWORKI 2018
(kolejność nieprzypadkowa, im dalej tym gorzej :D)

BAŚNIE BRACI GRIMM PHILIP PULLMAN
Książka nie jest sama w sobie zła, ale dla mnie to osobiste rozczarowanie, ponieważ spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Z drugiej strony nie mogłam jej nisko ocenić, bo autor naprawdę przyłożył się do roboty, zrobił odpowiedni research i to widać. Nie można nie docenić pracy Pullmana nawet, jeśli się zawiodłam.

ZNIEWOLONY KSIĄŻĘ P. S. PACAT
Odradzanie czy polecanie tej powieści jest według mnie zupełnie bezsensowne, ponieważ aby książka wam się spodobała, musicie pierw przebrnąć przez fragmenty, które na 99% wam się nie spodobają. Dodatkowym plusem jest pewien dodatek na końcu książki, po podziękowaniach. Osobiście nie zostałam super fanką książki, ale uważam, że ma ona pewien potencjał, który został zagłuszony przez próbę zbudowania zbyt obscenicznego i zepsutego społeczeństwa.

WIĘŹ PŁOMIENIA KAROLINA BOBRAS
Sam pomysł na fabułę jest naprawdę ciekawy i oryginalny. Czasem autorka potrafi nas także zaskoczyć bądź rozśmieszyć. Niestety, całą książkę miałam wrażenie, że gramy w grę komputerową - misja po misji. Na 450 stronach mamy opisany cały rok, a czasem dwa tygodnie są po prostu wspomniane jako minęły dwa tygodnie.

JESTEŚ DLA MNIE WSZYSTKIM EDWARD LEE
Generalnie książka jedynie dla ludzi o mocnych nerwach. Odrażające seksualne sceny, nieprzyzwoite słownictwo i kazirodztwo. To znaczy Edward Lee w formie, choć jak dla mnie mógłby bardziej rozwinąć wątek magiczny, a nie sprowadzić go do kilku manuskryptów. Jesteś dla mnie wszystkim to opowieść o zdradzie i psychopatycznej miłości do drugiej osoby. W Sukkubie było jednak więcej dobrego smaku, a tutaj zjawisko header po prostu zwaliło mnie z nóg.

MURDER PARK JONAS WINNER 
Przyznam szczerze, że zakończenie powieści zupełnie mnie nie usatysfakcjonowało. Sama wyspa też została opisana raczej po łebkach, a zamysł Murder Parku jako platformy randkowej nie przemówił do mnie zupełnie. Dodatkowo od samego początku, gdy tylko została wysnuta pewna hipoteza, wiedziałam, kto jest mordercą. Lubię klimat zamkniętej wyspy, ale tutaj wszystko było chaotyczne, niedopracowane. Sama końcowa idea po prostu zwaliła mnie z kolan, ale nie w sposób pozytywny.

PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA K. C. HIDDENSTORM
Wszystko popsuło się w momencie, gdy na scenę wkracza nekrofil. Opisanie sceny jego pierwszej zabawy zniesmaczyło mi dzień i ogółem powieść. A potem było tylko gorzej. Jedna z bohaterek przejawiała zapędy do zostania lesbijką, nagle wszystko zaczęło się sypać, a nasza wojownicza bohaterka w jednej chwili dała się przekonać diabłu. I jeszcze to zakończenie... Poza tym wątek miłosny był co najmniej nierealny - po tak krótkim czasie związku, facet na pewno nie zostałby przy takiej wariatce (tym bardziej sławny aktor, który może mieć każdą).

DIABOLIKA S. J. KINCAID
Tym, co niesamowicie zirytowało mnie w powieści, był ostatecznie sam zamysł. Nemezis miała stanowić broń, istotę, a nie człowieka. Bo tym się ostatecznie okazała - człowiekiem. I nie, to nie jest spoiler, nie według mnie. Dlaczego? Nasza Nemezis od samego przybycia na dwór cesarza okazuje uczucia i zachowuje się ludzko, prawie zupełnie zatracając naturę diaboliki, o której czasem sobie przypomina.

WYBRANIEC MAGDALENA MARKÓW
Dłużyła mi się, nie miałam ochoty wracać do tej przewidywalnej opowieści. Główny bohater przyprawiał mnie o ataki migreny swoją głupotą. Zupełnie nie potrafił słuchać rad innych, wszystko robił po swojemu... Jego zachowanie wobec Neili okazało się ostatecznym gwoździem do przysłowiowej trumny. Takiego dupka już dawno w książce nie spotkałam. Postaci w ogóle są raczej płaski i kreowane niekonsekwentnie.

HUMANIŚCI W KOSMOSIE M. LALLANDE
Podsumowując, jestem rozczarowana tym zbiorem. Opowiadanie opowiadaniem, ale nawet ono powinno być spójne, a nie skaczące z tematu na temat. Dodatkowo zupełnie nie urzekł mnie styl autorki, więc czytanie było dodatkową męką. Nie polecam, zdecydowanie.

ZAKON ACHAWY ROBERT P.
Poznajcie książkę, w której dobro wygrywa zawsze, nie ponosząc przy tym prawie żadnych ofiar. Gdzie po jednym dniu znajomości proponuje się wspólne mieszkanie i seks, a gdy ta osoba po jakichś czterech dniach umiera, wystarczy się przespać, aby ból po tej wielkiej miłości przygasł, a potem zupełnie wyparował.

2 sty 2019

PODSUMOWANIE ROKU 2018

Pora podsumować poprzedni rok, a więc pora na garść statystyk. Oczywiście wszystko w formie przyjemnych dla oka wykresów i liczb :D

Ilość przeczytanych w tym roku książek: 93, co daje ok. 7,75 książek w miesiącu. Łącznie było to 32080 stron, a więc około 2673 stron miesięcznie i ok. 88 stron dziennie przez cały rok.

Najwięcej czytałam w tym roku literatury polskiej (43 książki). Zaraz na drugim miejscu plasuje się lit. amerykańska (33 książki), a na trzecim lit. australijska (7 książek).


Jeżeli chodzi o przyznawanie gwiazdek na Lubimy Czytać w przedziałach wygląda to tak, jak na wykresie poniżej, gdzie:

********** (wspaniałe)
******* - ********* (co najmniej bardzo dobre)
***** - ****** (raczej przeciętne)
** - **** (kiepskie)
* (koszmar


Dokładniejsze dane przedstawia wykres poniżej z wyszczególnieniem ocen. Najwięcej ocen mieści się w przedziale 7-9 gwiazdek, a najczęściej przyznawaną oceną była 8. Cieszy mnie, że trzy najniższe oceny pojawiły się aby raz - był to dobry rok pod względem jakości książek.


Najczęściej czytanym przedziałem był 301-400 stron, czyli niezbyt grube, ale też i niezbyt cieniutkie książeczki. Ze skrajnych przedziałów udało mi się przeczytać po jednej książce.


W roku 2018 również królowały panie, choć tym razem różnica była nieco mniejsza (niewiele, ale zawsze coś). Przeczytałam 58 powieści autorstwa kobiet, a 35 autorstwa mężczyzn.