1 maj 2018

Podsumowanie kwietnia


Przeczytane książki:
  • Dom Wschodzącego Słońca (396) [SQN] *7/10*
  • Krwiopijcy (424) *8/10*
  • Ksin na Bagnach Czasu (318) *6/10*
  • Sigrid (461) *9/10*
  • Biały kruk (368) [Kobiece] *8/10*
  • Radykalni. Rebelia (381) [Videograf] *9/10*
  • Zakon Rozbitej Soczewki (287) [IUVI] *9/10*
  • Król Kier (357) [Czwarta Strona] *7/10*
  • Wieża Świtu (843) [Uroboros] *10/10*
Ilość przeczytanych książek: 9
Ilość przeczytanych stron: 3835 (ok. 873 str/dzień)
Najlepsza książka: Wieża Świtu
Najgorsza książka: Ksin na Bagnach Czasu

Kiedy ja to wszystko czytam? Nie mam pojęcia! Ostatnio mam mniejszą ochotę na czytanie i nawet te po 300 stron potrafię rozciągać na 3 dni. Poza tym kupiłam sobie kolorowanki w koty i... To też pochłania bardzo dużo czasu :) Na szczęście poza Ksinem nie trafiła mi się kiepska książka (oceniłam go wyżej, ponieważ czytałam bez znajomości poprzednich tomów).

Kwiecień to miesiąc, gdy wszystko się posypało - mój telefon, mój samochód. Poza tym większość miesiąca chodziłam na pierwsze zmiany i jestem niezwykle zmęczona. Na szczęście telefon leci do wymiany, co poskutkuje większą ilością zdjęć na fanpage, bo wreszcie będę miała normalny aparat oraz założę snapa, jupi! (Lubię Windows Phone, ale przez niektóre funkcje już trafia mnie szlag). Autko powinno zostać reanimowane w przyszłym tygodniu, więc mam nadzieję, że wszystko się uda.

Kwiecień to także miesiąc podejmowania decyzji o przeprowadzce do Warszawy. Szybszy dojazd do pracy to zawsze więcej czasu na książki :) Najpewniej wydarzy się to dopiero w czerwcu, ale to zawsze bliżej niż dalej.

A maj... Och, to będzie okres! Targi książki, przyjazd Oluś do mnie na cały weekend, a dodatkowo prezent, jaki sprawiłam Misiowi na 21. urodzinki - skok na bungee we dwoje <3 Zapowiada się pełen emocji miesiąc

A jak kwiecień minął wam? Co zamierzacie w maju? :)

39 komentarzy:

  1. Zazdroszczę tylu przeczytanych książek. U mnie zaczęło się dobrze, ale zatrzymałam się w połowie miesiąca :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny wynik :) ja się sobie dziwię, że czytam po kilka książek w tygodniu, kiedy pracuję od 7 do 21 :D dla mnie kwiecień to też miesiąc podejmowania decyzji, albowiem stwierdziłam, że trzeba zmienić pracę, skoro mnie wkur... No i podjęłam decyzję, przyjęłam propozycje ale zmiana nastąpi dopiero albo w lipcu albo we wrześniu :c
    Oby maj był lepszy!
    Http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to gdzież ty pracujesz, że po tyle godzin? :D
      Oh, to powodzenia w zmianie pracy! :)

      Usuń
  3. Świetny wynik. U mnie kwiecień nie był tak owocny, ale ciągle wypadały mi jakieś sprawy. Ojej, skok na bungee - czekam na jakieś relacje, jak było. Ja zawsze chciałam skoczyć ze spadochronem. Z mężem mieliśmy nawet w planach zrobić to po ślubie, ale wybraliśmy wyjazd na tydzień na Gran Canarię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relacja będzie musiała poczekać, bo niestety go przełożyli :(
      Też bym wolała Gran Canarię :D

      Usuń
  4. Gratuluję wyniku! Nie pamiętam już kiedy udało mi się przeczytać tyle książek. :D Szkoda, że kwiecień nie był dla Ciebie lepszy, ale oby maj był. Widzę, że będzie ciekawy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety już o jedno wydarzenie mniej, ale się nie zrażam :D

      Usuń
  5. Haha, chciałabym mieć aż tyle zapału do czytania, co ty. Moje gusta nie pozwalają mi niestety tknąć żadnej książki, dopóki nie uznam, że coś bardzo szczególnego mnie do niej przyciągnęło XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haahha, ja testuję wszystko, co mnie zaciekawi :D

      Usuń
  6. Mnie w maju czeka wycieczka do Warszawy, związana z fantastyką, chociaż nie powiem - stresuje się tym trochę, bo jadę i wracam od razu XD Poza tym maj w tym roku oznacza Pyrkon: na pewno będę na koncercie muzyki z Wiedźmina, co będzie cudowne <3 No i na pewno wiele fajnych prelekcji wpadnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś tak rok temu na WTK była, że przyjechała i wracała jednego dnia :D

      Usuń
  7. Piękny wynik, ja przeczytałem tylko sześć książek i jedno opowiadanie ze świata "Metro 2033"
    Życzę by twój maj był równie udany jak kwiecień ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie też życzę udanego maja i abyś zapoznał się z Alcatrazem :)

      Usuń
  8. Kwiecień był dość męczącym miesiącem, teraz już raczej będzie tylko spokojniej, bo coraz bliżej do wakacji. :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne plany na maj! Trochę zazdroszczę skoku na bungee, a z drugiej strony chyba jeszcze nie dorosłam do takiej decyzji, choć trochę mi się to marzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się mniej marzy, raczej Misiowi :D

      Usuń
  10. Podziwiam za ten skok na bungee. Ja bym nie potrafiła XD A ja wciąż nie wiem czy jadę na targi czy nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem, czy będę potrafiła :D

      Usuń
  11. Sporo książek udało ci się przeczytać! Jestem ciekawa Króla Kier
    Oby wszystkie plany się udały i były najlepszymi wspomnieniami!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, choć drugi tom już trochę gorszy... Ciekawa jestem, jak wypadnie trzeci :)

      Usuń
  12. Świetny wynik :) ja w maju jestem totalnie nastawiona na czytanie 💕

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przeczytałam 6 i jak na mnie to niezły wynik :D Na maj mam małe plany, na majówkę przeczytam niewiele. Za to planuję jakieś małe zakupy książkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję wyniku, ja swoich nie liczyłam :D życzę zaczytanego maja :***
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię mieć nad tym kontrolę :)

      Usuń
  15. Niezły wynik :). Przyznam szczerze, że przestałam rejestrować, ile przeczytałam w danym miesiącu, ale kiedy spojrzałam na Lubimy Czytać, zdziwiłam się - 47 książek w tym roku :O! I pomyśleć, że kiedyś nawet nie przeczytałam tyle w ciągu całego roku :P.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wyniku :) Mój samochód w kwietniu też postanowił się poddać. Co prawda jeździ po pobycie u mechanika, ale czuję że to jego ostatki :D Tylko teraz wykombinować miliony na nową furę i będę zadowolona. Szykuje ci się intensywny maj :) Ja na targach ponownie nie będę niestety :( Zazdroszczę skoku na bungee. Od lat mi się marzy, jednak wątpię czy by mnie dopuścili, przez problemy z sercem :( Ale nie tracę nadziei :)
    Udanego i zaczytanego maja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój jeszcze nie wrócił od mechanika :(
      Oby udało ci się kiedyś skoczyć :)

      Usuń
  17. Skok na bungee?! WOW! Ja z kolei myślałam, żeby mojemu na urodziny w czerwcu załatwić sesję u znajomej tatuażystki w studio, w którym pracuje. ;)

    Co do książek, niezły wynik jak na ciebie. ;P I ja niestety też miałam kwiecień taki sobie, zmieniłam pracę i musiałam jeszcze wcześniej wstawać, ale za to nie wracam aż tak późno do domu jak w poprzednim przypadku...

    Zazdroszczę Wam Targów i już Wam życzę udanej zabawy. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem, kiedy zrobię drugi tatuaż :D
      No to dobrze, a gdzie teraz pracujesz? :)

      Usuń
  18. Ten moment kiedy Kitty pisze "Ostatnio nie mam ochoty na czytanie", a i tak ma zaliczone po 9 książek w miesiącu... xD
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻