5 lut 2018

PRZEDPREMIEROWO: 'Słowo i miecz' A. Harmon




Opis:
Mała Lady Lark odziedziczyła po swojej matce Dar — potrafiła bowiem używać Słów. W świecie, w którym nawet najszlachetniejsza magia była grzechem karanym śmiercią, był to niezwykle niebezpieczny sekret. Matka Lark, szlachetna Lady Meshara, starała się ze wszystkich sił chronić córkę i utrzymywać jej moce w tajemnicy. Niestety któregoś dnia, podczas odwiedzin samego króla, przypadkowo wyszły na jaw. Lady Meshara zginęła od karzącego miecza króla. Łapiąc ostatnie tchnienie, użyła Słów. Aby zapewnić córce ochronę, związała jej losy z losem ojca — Lorda Corvyna.
Od tej pory Lark dorastała pilnie strzeżona, niczym w złotej klatce. Nie rozmawiała z nikim, jak przykazała jej umierająca matka, porozumiewała się gestami. Uważnie słuchała i rozwijała w sobie mądrość, cierpliwość i ostrożność — pilnie obserwowała, co dzieje się w posiadłościach ojca i w całym kraju. Tymczasem do granic kraju zbliżała się wojna. Bezlitosne, skrzydlate Volgary mordowały wszystkich, szukając krwi i wysysając życie. W ciszy zamkniętej komnaty Lark urosła w siłę i zrozumiała, że nie może w nieskończoność ukrywać swoich mocy...


Opinia:

O autorce było głośno przy okazji Prawa Mojżesza. Przyznam szczerze, że byłam nią zaciekawiona, ale nie lubię romansów, więc odpuściłam. Pojawiało się coraz więcej pozytywnych recenzji jej książek... Intrygowała mnie coraz bardziej, więc kiedy napisała fantasy, nie mogłam przejść obok tego faktu obojętnie. Miałam jednak pewne obawy.

Zupełnie niepotrzebnie! Na 42 stronie książki przepadłam niczym kamień w wodę - od czytania oderwałam się na zabawę z chomikiem i jedzenie. Styl autorki wciąga od pierwszych stron. Jest jednocześnie prosty i treściwy; opisowy, a nie nużący. Słowo ma wielką moc w powieści, ale także w zręcznych zdaniach autorki. Przeżywamy z bohaterami emocje, mamy ochotę płakać i śmiać się z Lark i czujemy bezsilność Tirasa.
Masz niski głos. Ciepły. Kobiecy. Ale nie przesadnie. I mówisz wolno, jakbyś szukała właściwych słów.
Pomysł od początku wydawał mi się świetny i bardzo cieszę się, że autorka nie zmarnowała jego potencjału! Poznajemy Lark, na której oczach ginie matka i której ojciec nienawidzi. Przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności dziewczyna trafia na dwór króla. Jako niemowa jest ignorowana przez służbę, ale Tiras uznaje ją za przydatną... I tak rodzi się burzliwy, pełen sprzecznych emocji romans, który fascynował mnie na równi z akcją. Książka nie jest co prawda nieprzewidywalna, wielu rzeczy byłam w stanie się domyślić, ale to dlatego, że czytałam uważnie i pochłaniałam każde słowo oraz Słowo. Czytelnik płynie z wydarzeniami, które nawet w chwilach pozornego spokoju zajmują jego uwagę.

Pomysł na Obdarzonych w pewien sposób skojarzył mi się z Niepowszednimi. Ludzie obdarzeni darami, kilka rodzajów oraz możliwość łączenia się ich. To na mocy Powiadaczki skupiamy się najbardziej, ponieważ nią dysponuje Lark. Autorka jednak nie pomija innych - Prządki, Zmieniacza oraz Uzdrowiciela. Możemy poznać przynajmniej po jednym bohaterze posiadającym dane zdolności i je zrozumieć. 
Kjell ma rację. Jesteś niebezpiecznym ptaszkiem. Ale chyba cię zatrzymam.
Lark to bohaterka zadziwiająca i pełna energii. Jedyne czego pragnie to wolność, ponieważ we własnym domu jest więźniem. Dodatkowo czuje się nieco wyobcowana i sfrustrowana tym, że nie jest w stanie się porozumieć z ludźmi, ponieważ ci nie wiedzą, czego do nich chce. W trakcie powieści przechodzi ogromną metamorfozę, jednocześnie nadal pozostając sobą. Zdecydowanie ją polubiłam! Tiras z początku wydawał mi się bezwzględnym, podłym władcą, którego interesuje tylko tron i pokonanie wrogiej armii. On również przy Lark zaczyna się zmieniać, więcej rozumieć. W ogóle w tej książce większość bohaterów dotykają zmiany wiążące się ze zmieniającym się porządkiem w królestwie. Ciekawym przykład jest Kjell - wierny przyjaciel Tirasa, który nie przepada za naszą główną bohaterką. Postaci są niezwykle realne, żywe i ludzkie.

Podsumowując, ta recenzja i tak nie oddaje wspaniałości tej książki. Nie mogę się już doczekać kolejnego fascynującego tomu!

Wyzwania: ABC CzytaniaOlimpiada CzytelniczaKitty's Reading Challenge


Za egzemplarz dziękuję


27 komentarzy:

  1. Podobały mi się dwie poprzednie książki tej autorki, ciekawa jestem kolejnej. Zwłaszcza, że w pełnowymiarowej fantastyce trochę trudno mi sobie ją wyobrazić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja umiem ją sobie po tej powieści wyobrazić także w romansie :D

      Usuń
  2. Za "Prawem Mojżesza" przepadam, więc podejrzewam, że i ta książka byłaby dla mnie przynajmniej "OK" :D Ale jak na razie mam naprawdę pełną kolejkę :c W której część to takie stare, tanie fantasy z lat 90. Mam ochotę sobie krzywdę zrobić za to, że postanowiłam je przeczytać, jednak te książki są specyficzne XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, ja po takie fantasy nie sięgam :D

      Usuń
  3. Od razu wiedziałam, z jaką książką powinnam kojarzyć tę autorkę (Prawo Mojżesza). Nie miałam jeszcze styczności z tą autorką, choć wcześniej wspomniane Prawo Mojżesza mam na półce. Fabuła książki wydaje się interesująca, jednak nie do końca czuję się przekonana do tej pozycji. Lubię fantastykę, lubię książki, których akcja dzieje się na dworze królewskim, ale... no właśnie. Boję się, że coś mi będzie zgrzytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co - ja się bałam romansu, ale szczerze to ta książka jest genialna, spróbuj koniecznie :)

      Usuń
  4. Mądrość, cierpliwość i ostrożność to cechy, które każdy powinien rozwijać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że przeczytałaś opis książki, a nie recenzję ^^

      Usuń
  5. A ja właśnie zdobyłam "Prawo Mojżesza" i "Pieśń Dawida", więc jeśli pióro autorki mi się spodoba, to po tę też z pewnością sięgnę, bo od początku mnie zaciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, to oby ci się spodobały <3

      Usuń
  6. Czytałam już o tej książce i jestem bardzo zainteresowana! Nie wiem jakim cudem nie słyszałam o tej autorce wcześniej bo widzę że tematyka typowo 'moja' :) Mam tylko nadzieję, że nie będzie to seria z 754932 tomami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, też mam taką nadzieję, bo to by już zajeżdżało Sagą o Ludziach Lodu, gdyby spróbować to porozwijać na XXXX tomów :D

      Usuń
  7. Jeju, po zapowiedziach ta książka w ogóle jakoś mnie nie ciekawiła, mimo że czytałam "Prawo Mojżesza", które było super! Ale jesteś drugą osobą, której słowa mi się podobają i już zapisuję na listę polecajek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musisz to przeczytać, tym bardziej jak już coś od autorki czytałaś <3

      Usuń
  8. Chyba nie mogę przejść obok tej książki obojętnie. :D Dopisuję ten tytuł do swojej niekończącej się listy. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jest to książka, którą obowiązkowo muszę przeczytać, ale nie ukrywam, że mnie ciekawi :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi tak dobrze, że koniecznie muszę ją przeczytać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstra, to mam nadzieję, że będziesz równie zachwycona <3

      Usuń
  11. Czytałam tylko wspomniane "Prawo Mojżesza" autorki, ale właśnie dzięki tej książce, chce przeczytać inne jej powieści. "Słowo i miecz" jak na razie zbiera same pozytywne opinie, więc jeszcze bardziej kusi. Nie jest to do końca gatunek po który sięgam, ale przeczytam ze względu na autorkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po Prawo i Pieśń i tak nie zamierzam sięgać, ale będę wyczekiwała kolejnych tomów tej powieści <3

      Usuń
  12. O, nie wiedziałam, że ta autorka napisała fantasy! Tyle pozytywnych opinii Prawa Mojżesza się naczytałam, że aż chciałam to przeczytać, ale w końcu jakoś nie było okazji. Jednak fantasy to ja nie przepuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze wspominam lekturę ,,Prawa Mojżesza", więc chętnie sięgnę po ,,Słowo i miecz" :)
    Pozdrawiam
    Kasia z bloga mojswiatliteratury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. W końcu obie mamy autorkę, którą uwielbiam, kolejny friendship skills zrealizowany xdd
    Pożyczysz mi to!
    A styl pani HARMON właśnie taki jest - idealny i hipnotyzujący.
    Ty, a może spróbuj z "Prawem Mojżesza"!

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻