14 paź 2017

'Baranek' C. Moore

Tytuł:  Baranek  (oryginalnie: Lamb: The Gospel According to Biff, Christ's Childhood Pal)
Autor: C. Moore (tłumacz: P. W. Cholewa)
Cykl: -
Liczba stron: 530
Wydawnictwo: Mag (w roku: 2007)

Bierze udział w wyzwaniach: Czytam fantastykę

Opis:
Narodziny Jezusa są dokładnie opisane, podobnie jak jego niezwykłe nauki, czyny i najwyższa ofiara w wieku trzydziestu trzech lat. Nikt jednak nie zna życia Syna Bożego w okresie młodości, owych zaginionych lat - nikt oprócz Biffa, najlepszego przyjaciela Mesjasza, który został wskrzeszony, by opowiedzieć tę historię w bosko zabawnej, a jednak wzruszającej książce, przypominającej dzieła Kurta Vonneguta i Douglasa Adamsa.
W istocie opowieść, jaką Biff ma do przekazania, jest prawdziwie cudowna, pełna niezwykłych wędrówek, magii, uzdrowień, ostrych lasek, demonów i ożywiania ciał.
Niestety, okazuje się, że nawet chytre sztuczki i głębokie oddanie kumpla Zbawcy mogą nie wystarczyć, by zepchnąć Joszuę ze ścieżki tragicznego przeznaczenia.

Opinia:
Książkę pożyczyła mi Pani Justyna Drzewicka. Jakoś doszłyśmy do tego, że obydwie lubimy tego autora i zaproponowała, że umożliwi mi poznanie swojej ulubionej powieści jego autorstwa. Baranek, czyli nowa ewangelia. 

Styl Moore'a jest jak zwykle niesamowicie sarkastyczny (to Biff wymyślił sarkazm), zabawny i wciągający. Nie ma tu zbędnych opisów, a tylko humor, ironia oraz akacja.
Wiara nie jest aktem inteligencji, to akt wyobraźni.
Książka poza byciem zabawną wersją ewangelii, jest też opowieścią o niesamowitej przyjaźni. Biff nie potrafi opuścić swojego przyjaciela nawet, gdy ten na kilka lat zostaje mnichem i obydwaj muszą znosić ogromne ascetyczne niewygody. Dodatkowo życie Joszui przeplata się z tym, co obecnie dzieje się u ożywionego Biffa w hotelu z aniołem Razielem. Zaskoczyło mnie bardzo zakończenie nie tyle życia Joszui, bo to zna każdy, co Lewiego. Razem chłopcy, a potem mężczyźni przeżywają niesamowite przygody (jak obrzezanie wielkiego pomnika Appola czy poznanie Yeti). Joszua uczy się w tym czasie być Mesjaszem, a Lewi.... Jest Lewim - wiernym przyjacielem, który nie boi się mu powiedzieć, co myśli. Ich dialogi były niesamowite! Mój ulubiony moment to nauka u ostatniego mędrca i wymiana wiedzy między nimi.
Wszystkie książki prezentują doskonałość przez to, czym są, albo przez to czym nie są.
Biff to mój ulubiony bohater - porywczy, lubiący dziewczyny i sarkastyczny. Joszua za to w ogóle nie kojarzył mi się z Jezusem. Był strasznie naiwny, ale w taki uroczy sposób. Maria Magdalena, zwana Maggie miała charakterek i z pewnością bym się z nią dogadała. Nie mamy raczej okazji poznać uczniów czy innych bohaterów dokładnie, ale mają one wyraziste charaktery i również da się ich lubić bądź nie.

Podsumowując, historia może wydawać się nieco... bluźniercza dla osób wierzących. Ja jako ateistka nie miałam z tym żadnego problemu, przepłynęłam sobie przez nią beztrosko i śmiejąc się cały czas. Zdecydowanie polecam osobom z dystansem :)

9 komentarzy:

  1. Zdecydowanie nie dla mnie, sądzę, że odebrałabym ją zupełnie inaczej i no... Raczej by mi się nie spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa pozycja o której nie miałam pojęcia. Z chęcią ją przeczytam.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdę powiedziawszy, pierwszy raz słyszę o tej książce (bo przypuszczam, że nazwisko autora przewijało mi się przed oczami, ale przy udziale innej powieści) i muszę przyznać, że mnie zaciekawiłaś! Sama jestem ateistką oraz podchodzę do niektórych aspektów życia z dystansem, dlatego też z przyjemnością zapoznałabym się z [Barankiem]. ;)
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na pewno widziałaś, bo to już kolejna książka, którą recenzuję :)
      Dla ateistów to jest świetne, uwierz :D

      Usuń
  4. Chociaż jestem wierząca, to nie mam zazwyczaj bólu dupy dotyczącego mojej religii, doceniam dobrą parodię.Ten pan mnie intryguje, muszę poznac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie musisz, mogę ci Najgłupszego anioła pożyczyć lub Błazna <3

      Usuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻