17 wrz 2017

Nieuleczalny Książkoholizm Book Tag by Kitty Ailla + POLSKIE SERIALE BOOK TAG

Paradoksalnie zostałam nominowana do tagu mojego autorstwa przez Oluś :D Za nominację do drugiego tagu dziękuję Aleksandrze B., jego autorce :)
TAGi będą pojawiały się co dwa, na przemian z recenzjami, ponieważ trochę mi się ich uzbierało, a nie chcę was zanudzić jednym typem postów :D

NIEULECZALNY KSIĄŻKOHOLIZM BOOK TAG

1. Panda - czyli twoja ulubiona książka, która wciąga mimo braku pędzącej na łeb na szyję akcji
Może nie ulubiona, ale takie było Shantaram :)

2. Nieuleczalny książkoholizm - książka, z której nie możesz się wyleczyć
Choruję na Zwiadowców <3

3. Gra w kropki - książka z beznadziejną korektą, ale z cudowną treścią
Złodziej dusz <3 Pomimo beznadziejnej korekty, co jest typowe dla Fabryki, książka jest cudowna <3

4. Zmierz się z tytułami - najdłuższy tytuł, jaki czytałaś
Stowarzyszenie Miłośników Książek i Placka z Kartoflanych Obierek

5. Wakacyjne wyczytywanie - książka, którą poleciła ci przyjaciółka i obie ją kochacie
Kilka takich jest, ale w tej chwili akurat rzuciła mi się w oczy książka Mroczne szaleństwo, którą dostałam w prezencie od Meredith, czyli tak jakby mi ją poleciła :D

6. Idę na pole vs idę na dwór - książka, w której autor używa gwary
Na pewno w Tajemnicy Diabelskiego Kręgu pojawia się gwara ;)

7. Mam dwa latka - autor, którego kochasz od co najmniej dwóch lat
FLANAGAN <3

8. Profil 'human' - lektura szkolna, którą przeczytałaś, choć nie musiałaś
Romeo i Julia <3 Ja nigdy nie miałam tego jako lekturę :D

9. Majowe zaczytanie - książka idealna na jeden wieczór
Większość książek, które czytam :D Polecam polskie komedie - Szamanka od umarlaków, Nomen omen, Dożywocie :)

10. Literacka podróż po świecie - jakiej narodowości autorów czytasz najwięcej?
Niestety Amerykanów, ale zaraz za nimi są Polacy <3

11. Książkowy sąd - książka z motywem rozprawy sądowej
W Klątwie przeznaczenia było coś ala sąd :)

12. Żaba, która nie skrzeczy - książka, w której brakowało ci czegoś, czego oczekiwałaś
Np. z Złym Romeo oczekiwałam erotyzmu, a go nie było.

13. Filiżanka na tarasowym stole - nietypowe rozwiązanie zastosowane w książce (edytorskie, graficzne lub akcji)
Ej, chyba polegnę na własnej kategorii :D Nie pytajcie, skąd się wzięła, nie chcemy niszczyć sobie reputacji :D
Nie chcę papugować po Oluś. To może sam nietypowy pomysł na Baranka  C. Moore'a - nowa ewangelia spisana przez przyjaciela Joszui, Biffa :D

14. Spacer po Plantach - twoje ulubione miejsce na spacery
Wały twierdzowskie <3 A najlepiej mury <3

15. Big big smile - coś, co zawsze sprawia, że się uśmiechasz!
Dobrze napisana komedia, Oluś i Justi <3



POLSKIE SERIALE BOOK TAG

Klan – seria, która ciągnie się nieskończenie długo
Nie, abym próbowała to kończyć, ale Saga o Ludziach Lodu to książkowa wersja Mody na skuces.

Kryminalni – seria, w której spotkania z nieboszczykami to chleb powszedni
Zgon - w końcu bohaterka jest Żniwiarzem :D

Czterej pancerni i pies – książka z wojną w tle
Kobieta, która spadła z nieba pierwsza przyszła mi na myśl.

Przyjaciółki – książka, w której przyjaźń jest najważniejsza
Nie będę powtarzać Baranka :D Hmm, Iseult i Safi z Prawdodziejki <3

Na dobre i na złe – książka, która jest w stanie wyleczyć z ponurego nastroju
Jak mam mega mega mega doła, to czytam sobie Kamień filozoficzny :D

M jak miłość – książka pełna rodzinnego ciepła
Niepowszedni <3

13 posterunek – książka pełna absurdów
Hahahha, Profesjonalny zwierzołak :D

O mnie się nie martw – bohater, który potrafi postawić na swoim
Wolha <3

Ojciec Mateusz – bohater wpychający nos w nie swoje sprawy
Hmm, w sumie Poirot sam się pchał w większość spraw, nikt go nie zapraszał. Nie przychodzi mi do głowy typowo wścibski bohater :D

Pierwsza miłość – bohater, który próbuje odnaleźć swoją drugą połówkę
Każda bohaterka romansu :P Choćby Tate z Ugly love.

Miodowe lata – bohater, który ma wiele pomysłów na życie
Kapitan Roland z Mórz wszetecznych wszędzie potrafił się ustawić, wywinął się nawet z cyrografu :D

Brzydula – bohater, który przechodzi ogromną metamorfozę
Iseult z Prawdodziejki, w Wiatrodzieju musi zacząć radzić sobie bez Safi i przestaje być szarą myszką :)

Alternatywy 4 – bohater-despota
Ależ ja mam pustkę w głowie :D Ale Voldemorta chyba można nazwać despotą :D

Ranczo – bohater, który wywołuje ogromne zamieszanie
Dafne ze Spętanych przez bogów, grr, jak ja jej nie lubię.

26 komentarzy:

  1. Stowarzyszenie Miłośników Książek i Placka z Kartoflanych Obierek jest ogólnie nie tylko najdłuższym tytułem, ale i jednym z najdziwniejszych, jakie czytałam xD Choć Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął też nie jest jakiś super krótki czy normalny xDDD
    Mroczne szaleństwo <3
    Świetne TAGi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że Stowarzyszenie ma jednak dziwniejszy tytuł :D

      Usuń
  2. Shantaram muszę wreszcie przeczytać, Harry faktycznie leczy ze smutków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shantaram to jednak cegiełka, więc mam nadzieję, że ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Despotów masz praktycznie w każdej historii z młodym, głupim bohaterem XD Kroniki Świata Wynurzonego, Dziedzictwo, Potter właśnie - te wszystkie charaktery, które chcą przejąć władzę nad światem :D W PLO też jest w sumie, w Z mgły zrodzonym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja z tego czytałam tylko Pottera i Grę o tron, ale Gra była tak fabularnie i postaciowo rozbuchana, że nic prawie nie pamiętam :D

      Usuń
  4. Ciekawe pytania i odpowiedzi. Nigdy nie widziałam nigdzie tych tagów, ale muszę przyznać, że miałabym ogromny problem, żeby odpowiedzieć na te pytania!

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też się lubię do ciebie uśmiechać <#
    Jakim cudem nie miałaś Romeo i Julii? Najgorsze dzieło Szekspira!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie, nie miałam. Ale czytałam sama i uwielbiam :D

      Usuń
  6. "Zwiadowcy" to jedyna choroba, z której nie chcę się wyleczyć :D
    Ja "Romeo i Julię" miałam jako lekturę obowiązkową, w tym roku będę też mieć "Makbeta". Ale tak naprawdę obie książki czytałam już dawno, po prostu uwielbiam Shakespeare'a <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiadowcy <3
      Ja nie miałam go w ogóle chyba :D Nie kojarzę, abym czytała coś jego autorstwa w szkole :D

      Usuń
  7. Jej, większości książek nie czytałam, o niektórych nawet nie słyszałam :D Ale na "Zwiadowców" też choruję i to bardzo długo. Pewnie dłużej niż wypadałoby się przyznać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo pracy kosztowało Cię odpowiedzenia na zapytania w tym TAGU. Podziwiam Cię za to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to raczej przychodzi naturalnie po natrzaskaniu tylu tagów w karierze blogowej :D

      Usuń
  9. Świetny tag. Ja większości z tych książek nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, niektóre są serio świetne :)

      Usuń
  10. Serio nie miałam Romeo i Julii jako lektury?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie kojarzę, abym w ogóle miała cokolwiek... Chyba, że Makbeta... Bo go znam, ale nie jestem pewna czy ze szkoły czy z innego miejsca :D #skleroza

      Usuń
  11. Muszę w końcu spróbować "Zwiadowców"! Wow, nie sądziłam, że jest moda na sukces w książkach, aż musiałam zerknąć na LC ile ma tomów! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz, musisz, jak najszybciej :D
      Hahah, no i mówiłam - Moda na sukces :D

      Usuń
  12. Dziwne, że nie miałaś Romea i Julii jako lektury. Hmm... zastanawiające ;) W każdym razie ja zdecydowanie wolę "Otella", "Hamleta" czy "Makbeta" - i co ciekawe wszystkie przerabiałam w szkole.
    "Stowarzyszenie Miłośników Książek i Placka z Kartoflanych Obierek" niezły tytuł ;D
    Pozdrawiam serdecznie!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wszyscy mieli, ale ja jakoś nigdy. Może dlatego, że mi się tak często polonistki zmieniały ;D

      Usuń
  13. Zwiadowcy <3 <3
    Ja tam nie lubię Romea i Julii, a miałam to jako lekturę...
    Stowarzyszenie tych placków i obierek - nigdy nie mogę zapamiętać poprawnie tego tytułu bo jest tak dziwny, że miesza mi się to wszystko... Ale tytuł jest genialny xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku zapamiętać go nie mogłam :D

      Usuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻